Dieta kopenhadzka – zyski i straty

Osoby, które zawodowo zajmują się kwestiami związanymi z żywieniem uważają, że każdy chętny zdecydowany na korzystanie z dobroczynnych właściwości diety kopenhadzkiej powinien przygotować sobie prywatny bilans zysków i strat, jaki może przynieść mu jej realizacja. Po stronie zysków zazwyczaj umieszczamy oczywiście ubytek wagi zwracając uwagę przede wszystkim na relację tych osób, którym udało się w ten sposób zrzucić więcej niż dziesięć kilogramów. Po stronie strat pojawia się oczywiście troska o nasz stan zdrowia i urodę, nie ulega bowiem wątpliwości, że dieta kopenhadzka jest w stanie poczynić duże spustoszenia nie przyczyniając się do ich poprawy. Dietetycy hamują jednak nasz entuzjazm związany z wielością zrzuconych kilogramów zwracając przy tym uwagę na to, że nasze obawy o stan zdrowia i wycieńczenie organizmu wydają się w pełni uzasadnione. Statystyczna osoba decydująca się na taką formę odchudzania może zrzucić od trzech do siedmiu kilo (wszystko zależy oczywiście od wielkości nadwagi), a i to w dużej mierze dzięki temu, że w czasie diety organizm pozbywa się nadmiaru wody, a nie tłuszczu. Skuteczność diety kopenhadzkiej jest zatem uzależniona przede wszystkim od tego, czy będziemy w stanie panować nad sobą i nie powrócimy do negatywnych nawyków żywieniowych.