Jak żyć po diecie kopenhadzkiej?

Twórcy diety kopenhadzkiej przekonują nas o tym, że po jej zakończeniu z własnej woli nie powrócimy już do złych nawyków żywieniowych. To właśnie w ciągu trzynastu dni trwania diety mamy oduczyć się zwyczaju podjadania pomiędzy posiłkami, nie bez znaczenia jest zaś i to, że dieta powinna poprawić naszą przemianę materii. Niestety, dietetycy coraz częściej podkreślają, że podobne założenia wcale nie muszą sprawdzać się w całości, jeżeli zatem nie chcemy, aby dopadł nas „efekt jojo”, który zmarnuje nasze wysiłki powinniśmy stosować się do przynajmniej kilku zasad. W pierwszej kolejności warto zastanowić się nad zasadnością spożywania niewielkich posiłków, które będą podpowiadały naszemu organizmowi, że okres diety nie był jedynie przypadkowy. Nie warto przy tym również zapominać o znaczeniu wody mineralnej. W trakcie trwania diety konieczne jest wypijanie co najmniej dwóch litrów tego płynu, warto jednak, aby dobry zwyczaj picia wody przerodził się nam w oczywisty odruch. Osoby, które marzą o tym, aby efekty diety kopenhadzkiej utrzymały się jak najdłużej powinny również ograniczyć liczbę spożywanych słodyczy, są one bowiem bombami kalorycznymi, które nie przynoszą żadnych korzystnych rezultatów wykraczających poza chwilowe uczucie sytości.